dzieki, dzieki, dzieki, dzieki...:*:*:*:*:*:* dziekuje za zyczonka kochanie :) dostalam wszystkie trzy razy :* jak sie tak zastanowie to jest to straszne bo zostalo mi 365 dni bycia nastolatka... i jest pare rzeczy, ktore chcialabym zrobic w ciagu tych 365 dni...prawo jazdy, praca, cos zeby nie wystapic w filmie z Toba, Goska, Ania itp. :P, i mam jeszcze pare pomyslow :), ale o tym jeszcze kiedys moge napisac :P. gadalam ostatnio z Ostrym i obiecalam mu ze jak przyjade do szna to dam znac i idziemy pic :D of course idziesz z nami (on nic o tym nie wie, ale chyba nie bedzie mial nic przeciwko) bo tak sam na sam i alkohol to podejrzane a poza tym nie bede klamac ze z toba mozna gdzies potem jeszcze isc, albo bym sie przespala u ciebie na podlodze jesli bedzie to mozliwe :P wiem ze tak wpychac sie jest nieladnie, ale... zawsze mozesz sie przespac u mnie w domu :D z coraz mniejsza iloscia moich rzeczy...hehe
to smieszne, jakby abstynenckie urodziny :P ale ja jakos nie mam humoru na picie i nie mam z kim, a tata przywiozl piwa z PL i niedawno je skonczyl i narazie nic nie kupuje (wole zeby tak zostalo jak najdluzej...). oblejemy to jak bede w sznie :D ta wodke mam w pokoju i tym razem od niej zaczniemy, bo chce sie jej w koncu pozbyc ;P to do jutra w takim razie (znaczy do pogadania :*:*)[P]
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment