Wednesday, July 4, 2007

Z 15.06.07r. i nie tylko

"Matujemy film o Martaszu w Anglii [serducho] :)
Ogladamy jak wyglada w calosci, jeszcze bez muzyki. Paulina je rogalika, bo wczoraj je pieklysmy. Zaraz bedziemy kombinowac co zjesc na obiad. A bazgrole tak strzasznie, bo pisze na kolanie i mi niewygodnie ;P
I mam siniaka, bo sie wywalilam na sliskich schodach ;) A na filmik nam zaczyna brakowac na dysku miejsca zlooo... ;) (*_*)
Ale juz sobie z tym troche poradzilysmy. Zdolna Paulina przy duchowej asyscie Martasza ;D loff ya ;) :*

la la la, wlazl kotek na plotek i mruga, ladna to piosenka niedluga, niedluga niekrotka lecz w sam raz zaspiewaj koteczku jeszcze raz :)
Alez ja jestem tworcza"

Dzielnie spisalam twoje zapiski i zaraz ide gotowac podczos :P dam ci przepis jakbys kiedys nie miala pomyslu na obiad jak bedziesz w akademiku sama sobie gotowac :P a potem napisze ci czy to bylo smaczne :*

A wiec PODCZOS:
Kapuste poszatkuj-do gara+kminek+sol+pieprz. Zalej wrzatkiem. Zagotuj i na 15 min zdejmij pokrywke. Usmaz cebule z kielbasa (lub bez kielbasy)-> do gara+swiezy koperek+natke+cytryna+cukier+smietana z maka i woda (to zagescic ma kapuche). Gotuj do miekosci potem zagesc. Przypraw szczypty-nie duzo-do smaku. Trzeba probowac :)

Po przeczytaniu przepisu w sumie nie wiem czy nawet bedziesz probowac to robic...ale moze kiedys bedziesz chciala sprobowac?? albo uwierzysz ze czasem kminek, koperek, natka i kielbasa dodaja smaku a nie psuja go... (a tak na marginesie to kminek jest po to zeby nie puszczac bakow-bo to tego kapucha sie przyczynia) :* buziaki [P]

No comments: