Tuesday, October 30, 2007

Piszę! ^^

Jako, że nie wiem od czego zacząć, będę pisała o tym, co aktualnie chodzi mi po głowie. Jadę jutro do domu, pierwszy raz odkąd (23.09.07) przyjechałam do Warszawy :D. Będę mogła uściskać kota, zobaczyć bliskich i spotkac sie z Anią i z Renatą :D. Chociaż, tak prawdę mówiąc, jakoś specjalnie nie tęsknię teraz. Jakieś dwa tygodnie temu miałam kryzys, dół totalny w weekend (z tęsknoty za domem), ale jak to minęło, to juz mi nie przeszkadza, że jestem sama. Przyzwyczailam sie do tego, mam już swój trub :). Ale miło będzie pojechać do domu. No i zobaczyc bliskie twarze. Bo tu mam znajomych, bardzo fajnych, ale nie ma to jak starzy, dobrzy przyjaciele :>. Nie zobacze sie tylko z Jabcem, bo jedzie gdzieś tam, i z Mateuszem, bo on jedzie do domu. No bo to w końcu Wszystkich Świętych.
Tak zmieniając temat, niesamowite rzeczy na tych studiach odkrywam. Tak a propos angielskiego mowie teraz, bo francuski to drugi temat rzeka ;). Dużo by mówic, nie będę o tym pisać, bo mi uśniesz nad klawiatura ;). Ale bardzo ciekawe sa np. ćwiczenia z fonetyki. Nagle pewne rzeczy stają sie jasne :) Zaczynam mówić świadomie, tzn wiem (no, moze jeszcze nie zawsze wiem, ale sie naucze :P) co sie jak akcentuje i dlaczego. Bardzo przydatne w angielskim, isn't it? ;)
No i zaczęłam malować łazienkę, jak juz wiesz :). Nie jest to nic spektakularnego, bo to pomieszczenie nie daje takich mozliwości. Ale jest duzo lepiej niz było. Dośc powoli mi to idzie, bo staram sie też robić inne rzeczy, np tone zadan domowych na uczelnie, zeby potem nie miec wyrzutow sumienia :P Jak skończę, to porobię zdjęcia i Ci wyślę, żebyś wiedziala mniej wiecej, jak Moja Norka Na Bagnie wygląda ;)) A co do fotek, nie żebym sie upominała czy coś :P Ale chętnie, np. w formie prezentu świątecznego, zobaczę pewną plytkę ;)) Bo na pocztę sie nie upieram, ale jednak chciałabym kiefys te zdjęcia obejrzec :)
No, to narazie na tym mój wywód zakończę.To be continued... ;))
(M.)

No comments: